Daniel Keyes "Kwiaty dla Algernona" [RECENZJA KSIĄŻKI]
Charlie Gordon jest upośledzony umysłowo. Tak jak mysz Algernon, zostaje poddany eksperymentowi, który zwielokrotnia jego iloraz inteligencji. Zaczyna nowe życie… ale czy na pewno lepsze?
„Kwiaty dla Algernona” to powieść z początku trudna ze względu na formę. Czytamy dzienniki upośledzonego Charliego, nieskładne gramatycznie i z błędami ortograficznymi. Choć po operacji Charliego w tekście panuje językowa poprawność, to robi się jeszcze trudniej. Życie Charliego, chociaż jest wybitnie inteligentny, staje się bardziej zagmatwane niż jego pierwsze pamiętniki. Dopiero teraz pozna prawdziwą samotność.
Czy inteligencja daje szczęście? Metafora życia jako labiryntu z przeszkodami? Czy jedynym wyjściem z labiryntu jest śmierć? A może lepiej pozostać „głupim” i żyć w iluzji szczęścia? Ile jesteśmy gotowi poświęcić dla potrzeby akceptacji i miłości?
Wiem, że nic nie wiem? A może im więcej wiem, tym mniej rozumiem?
„Kwiaty dla Algernona” to powieść okrutna, wzruszająca i skłaniająca do refleksji. Daniel Keyes zamiast zabierać nas do innych światów, odziera nasz własny ze złudzeń i pozorów. Piękna i trudna historia o uczuciach. Pozycja obowiązkowa.
Chcesz więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram.
źródła obrazu
Zwiastuny sugerują zupełnie inny film, niż ten który zobaczycie w kinie.
Ridley Scott nakręci film "Obcy: Przymierze 2"
Mariusz Trynkiewicz jak Jeffrey Dahmer? Serial Netfliksa "Prawo Bestii" może wywołać skandal
Dodatek do Wiedźmina 3 - zwiastun, nowe informacje, remaster
"Terminator 2: Dzień sądu" - ciekawostki o filmie. Jak to nakręcili?
Co dalej z serialem 1670? Decyzja Netflixa, Topa wyszedł z jaja
This website uses cookies.