Książki

„Dziewczyna z sąsiedztwa” – Jack Ketchum przesadził?

Read Time:1 Minute, 37 Second

To nie recenzja. To ostrzeżenie. „Dziewczyna z sąsiedztwa” jest książką ekstremalną. Jack Ketchum nie lituje się nad bohaterami i czytelnikami. Nie każdy wytrzyma taki brak dobra, a finał powieści to dosłownie fizyczna ulga.

Jack Ketchum znowu serwuje brutalną literaturę. „Dziewczyna z sąsiedztwa” to horror, który przeraża, mierzi i doprowadza do skrajnych emocji. Nie ma w nim potworów i sił nadprzyrodzonych, a są sielska amerykańska prowincja i kobieta stosującą sadystyczną przemoc wobec dzieci. Tkwiące w Ruth zło staje się zaraźliwe. Jednak dużo bardziej przeraża bierność osób, które patrzą na makabrę w obskurnej piwnicy.

Jack Ketchum przesadził? „Dziewczyna z sąsiedztwa” to horror zbyt straszny?

„Dziewczyna z sąsiedztwa” to także surowa i brutalna opowieść o dojrzewaniu. Historia o byciu na granicy zła, zza której nie ma już powrotu. Czy zafascynowany torturowaną koleżanką nastolatek przyłączy się w końcu do oprawców? 

Jack Ketchum operuje słowami niczym chirurg krojący krwisty stek. Scena polowania na raki to językowy majstersztyk. Sceny z mordowaniem gąsienic są tak napisane, że żołądek podchodzi do gardła. Każde zdanie wydaje się brudne, lepkie, emanujące smutkiem i niepokojem. Ketchum sprawdza ile możemy znieść?

Jack Ketchum przesadził? „Dziewczyna z sąsiedztwa” to horror zbyt straszny?

Sylvia Likens i potworne morderstwo dziecka w USA

Historia Meg jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Sylvia Likens była torturowana przez Gertrude Baniszewski i jej dzieci. 16-latka doświadczyła niewyobrażalnej makabry z rąk rodziny. Weźcie pod uwagę jak bezwzględnym pisarzem jest Ketchum i macie powieść, która potrafi zadać czytelnikowi fizyczny ból

Rodzi się pytanie, po co to wszystko? Czy w tej powieści jest „coś więcej”, czy to tylko szokujące opisy przemocy? Może ta książka to po prostu gruba przesada? Chyba nikt nie jest gotowy na taką historię… i nie powinien być!

Nawet jeśli ktoś nie chce brnąć przez ketchumowski festiwal okrucieństwa to warta przeczytania jest przedmowa Stephena Kinga. Król nawet pisząc krótkie wprowadzenie, potrafi przyprawić o szybsze bicie serca.

Chcesz więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram.

About Post Author

Pan Od Kultury - Wojciech Kozicki

Miłośnik dobrych historii, gitarzysta, fan "Misia" i starych komiksów

źródła obrazu

Pan Od Kultury - Wojciech Kozicki

Miłośnik dobrych historii, gitarzysta, fan "Misia" i starych komiksów

Recent Posts

Atlas zbuntowany (recenzja). Klasyka literatury i filozoficzna pała

"Atlas zbuntowany" to ciężka książka. Raczej nie dla osób, które zasypiają podczas czytania, bo jeśli…

6 dni ago

Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu  – czy to dobre piu piu piu? [recenzja filmu]

Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu" - film, który daje dużo dobrej zabawy. This is the…

1 tydzień ago

Film Desert Warrior – największa klapa 2026 w kinach. Gorzej niż Śnieżka

Desert Warrior to najgorszy film 2026?

4 tygodnie ago

Gwiezdne Wojny: Mandalorian i Grogu – pierwsze prognozy, będzie katastrofa?

Gwiezdne Wojny wracają do kin. Premiera filmu "The Mandalorian and Grogu" odbędzie się już 22…

4 tygodnie ago

Daredevil traci miliony widzów. Marvel anuluje nowe sezony?

Daredevil traci widzów na Disney+. Marvel anuluje kolejne sezony serialu?

1 miesiąc ago

Złodziejka Książek, Markus Zusak – danse macabre z nadzieją [recenzja]

"Złodziejka książek" to nie jest kolejna generyczna powieść o Holokauście i II wojnie światowej. To…

2 miesiące ago

This website uses cookies.