Książki

Graham Masterton – „Wyklęty” to dobry horror? [RECENZJA]

Read Time:1 Minute, 34 Second

Po prostu Graham Masterton. „Wyklęty” to esencja i mastertonowski zestaw obowiązkowy. Czy klasyka horroru po latach dalej powoduje ciarki? Książki Grahama Mastertona są jak muzyka zespołu AC/DC… czy może jak piosenki Zenka Martyniuka?

Graham Masterton jest jak zespół AC/DC. Gra swoje do bólu, jest przewidywalny, ale i tak każdy czeka na jego nową twórczość. Książka „Wyklęty” nie zaskoczy, ale też nie rozczaruje. Jeśli ktoś kocha typową „mastertonowszczyznę”, będzie wzniebowzięty. Nawiedzony dom, aztecki demon o niewymawialnym imieniu, czarownice, wracający zmarli, Salem, zagadka w sklepie z antykami, tajemnice sprzed lat, irytujący bohaterowie podejmujący absurdalne decyzje. Banalne i naiwne? Tak. Kiczowate? Tak. Dobre? Zdecydowanie tak.

Horror, duchy, czarownice i demony – po prostu książki Grahama Mastertona

Ale to już było… zaśpiewałaby Maryla Rodowicz po przeczytaniu „Wyklętego”. Graham Masterton porusza się po mocno wydeptanym szlaku, ale robi to znakomicie. Nadmorskie miasteczko Granitehead ma niepokojący klimat, na podwórku nocami skrzypi stara huśtawka, a po domu głównego bohatera snuje się duch zmarłej żony. Do tego trzeba zanurkować w mrocznych wodach zatoki i odszukać ładunek z demoniczną zawartością.

Chcesz więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram

Wyklęty to dobry horror. Graham Masteron jak Zenek Martyniuk?

Jak to u Mastertona, pisząc zakończenie chyba mu się spieszyło. Momentami dynamika spada. Nie mogło się też obyć bez pieprznych scen w mastertonowskim przegiętym stylu. Był niegdyś redaktorem naczelnym magazynu „Penthouse” dla panów, a także pisał poradniki łóżkowe, co wyraźnie wpłynęło na jego prozę.

„Wyklęty” to powieść prosta i skuteczna. Groza w starym stylu z tzw. „złotej ery horroru”. Lektura idealna na jeden wieczór, szczególnie jesienny. Do tej klasyki literatury z 1983 roku wraca się z uśmieszkiem, ale już po pierwszym rozdziale żarty się kończą i zostają tylko ciarki. Ta książka może nieźle wystraszyć.

„Wyklęty” to horrorowe disco polo? Niby wszyscy narzekają, nikt nie czyta… a jednak wszyscy świetnie się bawią.

Chcesz więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram

About Post Author

Pan Od Kultury - Wojciech Kozicki

Miłośnik dobrych historii, gitarzysta, fan "Misia" i starych komiksów
Pan Od Kultury - Wojciech Kozicki

Miłośnik dobrych historii, gitarzysta, fan "Misia" i starych komiksów

Recent Posts

Złodziejka Książek, Markus Zusak – danse macabre z nadzieją [recenzja]

"Złodziejka książek" to nie jest kolejna generyczna powieść o Holokauście i II wojnie światowej. To…

18 godzin ago

Stan czytelnictwa w Polsce 2025. Biblioteka Narodowa publikuje dane i raport

Na jakim poziomie jest wskaźniki czytelnictwa w Polsce? Biblioteka Narodowa publikuje dane za 2025 rok.

1 tydzień ago

Sydney Sweeney jako nowy James Bond? „Pozwólmy jej zostać super-szpiegiem”

Sydney Sweeney jako nowy James Bond - fani w Euforii?

1 tydzień ago

H.P. Lovecraft – życie jak horror? Ciekawostki o twórcy Cthulhu

H.P. Lovecraft - życie prywatne jak zew Cthulhu? Ciekawostki o Lovecrafcie

1 tydzień ago

Władca Pierścieni – Peter Jackson zapowiada nowe filmy

Władca Pierścieni i nowe filmy. Oficjalnie zapowiedziano powrót do Śródziemia

2 tygodnie ago

Andrzej Sapkowski: książka nie może kosztować więcej niż pół litra wódki

Kolejne mocne wypowiedzi Andrzeja Sapkowskiego

3 tygodnie ago

This website uses cookies.