Milly Alcock Supergirl
James Gunn znowu zaskoczył. Najpierw Henry Cavill został zamieniony na identycznie wyglądającego aktora (David Corenswet). Teraz reżyser „Strażników Galatyki” potwierdził kto zagra rolę w filmie „Supergirl: Woman of tomorrow”. Milly Alcock oficjalnie została Supergirl. Nie ma jednak potwierdzenia, czy pojawi się już w filmie „Superman: Legacy”, który będzie otwarciem nowego kinowego uniwersum DC. Według Deadline i The Hollywood Reporter, australijska aktorka jak na razie ma „zagrać w jednym czy dwóch projektach”.
Chcesz więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram
Film „Supergirl: Woman of tomorrow” będzie ekranizacją komiksu Toma Kinga (scenariusz) i Bilquis Evely (rysunki) z 2022 roku. Za scenariusz filmu odpowiada Ana Nogueira, która głównie słynie ze sztuk debiutujących na broadwayu np. „Which Way the Stage”. Scenarzystka pracowała przy anulowanym spin-offie „Supergirl” do „The Flash”.
Sam Tom King zdążył już skomentować obsadzenie Milly Alcock w nowej roli.
To Supergirl. Perfekcyjny casting. Nie mógłbym być bardziej podekscytowany filmem Supergirl: Woman of Tomorrow. Świat, który zobrazowała Bilquis zostanie ożywiony przez tę nadzwyczajną aktorkę. Szaleństwo zaczyna się od czegoś małego – skomentował Toma King.
Milly Alcock urodziła się w 2000 roku w Sydney. Zaczynała karierę od epizodycznych występów w australijskim Disney Channel. Dziś ma w dossier sporo ról serialowych i kilka filmowych, ale były to generalnie małe produkcje. Można ją było zobaczyć w serialach „Fighting Season”, „A Place to Call Home” i „Pine Gap” (Netflix). Dla roli Meg w serii „Upright” rzuciła szkołę, co się opłacało – zgarnęła najważniejsze australijskie nagrody, w tym statuetkę AACTA dla wschodzącej gwiazdy.
Na planie „Upright” aktorka nauczyła się kląć jak szewc, zapaliła pierwszego papierosa i pierwszy raz rozebrała się przed kamerą. Z perspektywy czasu przyznaje, że był to jej chrzest do roli Rhaenyry
– pisze Vogue.
Mimo sukcesu i nagród, musiała dorabiać jako kelnerka. I to właśnie pracując na zmywaku odebrała telefon z propozycją od HBO. Wkrótce świat zobaczył ją w serialu Ród Smoka”, w którym wystąpiła jako młoda Rhaenyra Targaryen.
Gdy usłyszałam, że dostałam rolę, a sam George R.R. Martin zobaczył we mnie Rhaenyrę, zaniemówiłam. Nie mogłam w to uwierzyć. To było zbyt abstrakcyjne. Na dodatek kontrakt zabraniał mi mówić o produkcji, więc zrobiłam to, co każdy normalny człowiek na moim miejscu – wyszłam z pracy, kupiłam wino i się upiłam – opowiedziała w wywiadzie Milly Alcock
Chcesz więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram
źródła obrazu
Nowa Odyseja. Elon Musk użyje Groka, by "naprawić błędy Nolana"
Gdy kamera przestaje widzieć człowieka, żaden Imax nie pomoże
"Na południe od Brazos" to kowbojskie "Jądro Ciemności"?
Rusza "Szekspir w parku" w Warszawie. 26 spektakli
Jak Stanley Kubrick kręcił Lśnienie? Nie od razu była to doceniona klasyka kina
Najlepsze horrory Grahama Mastertona w jednej książce?
This website uses cookies.