Książki

Droga. Cormac McCarthy, RECENZJA KSIĄŻKI

Read Time:1 Minute, 42 Second

„Droga” to najsmutniejsza książka o postapokalipsie? Jednak nawet, gdy nastąpił koniec świata i została tylko śmierć, Cormac McCarthy potrafi znaleźć pod gruzami i stertami kości coś dobrego.


Człowiek jest drogą donikąd? Cormac McCarthy w powieści „Droga” przedstawił wizję mroczną, defetystyczną i odrażającą. Ojciec z dzieckiem brną przez świat przysypany popiołem, pogrążony w ciemności, w którym każdy oddech jest walką o przetrwanie. Na nielicznych, którzy jakimś cudem przeżyli w tej zimnej pustce, polują gwałciciele, złodzieje i kanibale. Czy w tym fatalistycznym horrorze bohaterowie odnajdą choćby okruch czegoś dobrego?

Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram.

Cormac McCarthy – „Droga” donikąd?

„Droga” jest ciężka i przygnębiająca, przytłaczająca strachem i smutkiem. Wszystko strawił ogień, cywilizacja została pogrzebana pod gruzami, a znalezienie jedzenia graniczy z cudem. I dlatego doceniamy te skąpo dawkowane chwile radości, które przytrafiają się bohaterom. Cormac McCarthy potrafi nagle wstrząsnąć, dając odrobinę ciepła i nadziei… a może to tylko okrutne kłamstwo? 

Tak jak w przypadku To nie jest kraj dla starych ludzi” McCarthy’ego, nie każdemu przypadnie do gustu forma powieści i sposób budowania fabuły. Nie wszyscy pokochają historię, która brnie z mozołem jak dwójka wędrowców ze swoim wózkiem przez pustkowia. Ale nikt nie pozostanie obojętny wobec bohaterów i tego, co przeżywają podczas podróży do… no właśnie… dokąd można iść w świecie, w którym niczego już nie ma?

Surowy język, minimalizm, prosto i bez ozdobników. Nie ma fabularnych niespodzianek i wartkiej akcji tak jak np. w powieści „To nie jest kraj dla starych ludzi”. Cormac McCarthy z nieokreślonej katastrofy i wszechogarniającego pogorzeliska uczynił tło dla intymnej historii o relacji ojca i syna. Mężczyzna musi jak najszybciej przekazać dziecku wiedzę i przygotować go, by „niósł płomień”. Czasu jest bardzo mało.

Plaża w finale jest jak brutalna metafora życia. Choć czasem rozpościera się przed nami wielka przestrzeń, to nie ma dokąd iść. Mamy przed sobą wszystko i nic. Powieść „Droga” to brutalna lekcja.

Chcesz więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram.

About Post Author

Pan Od Kultury - Wojciech Kozicki

Miłośnik dobrych historii, gitarzysta, fan "Misia" i starych komiksów
Pan Od Kultury - Wojciech Kozicki

Miłośnik dobrych historii, gitarzysta, fan "Misia" i starych komiksów

Recent Posts

Jak zakończył się serial „Xena: Wojownicza księżniczka”? Smutny finał serialu

Jak skończył się serial Xena: Wojowniczka Księżniczka? Smutny finał

4 godziny ago

Zew nocnego ptaka. Robert McCammon. Kryminał, horror, romans i smalec [recenzja książki]

"Zew nocnego ptaka" to historyczny kryminał, horror, powieść przygodowa... a może po prostu brudna opowieść…

1 dzień ago

Lato Nocy (Letnia Noc). Dan Simmons jak Stranger Things

Stephen King, Stranger Things i Steven Spielberg w jednej powieści?

2 tygodnie ago

Spider-Man: Całkiem nowy dzień – recenzja filmu

Najlepszy film o Spider-Manie? A może to najlepszy film o Peterze Parkerze?

3 tygodnie ago

Odyseja. Jak Nolan kręcił film bez CGI? Ciekawostki zza kulis

Jak Nolan kręcił Odyseję bez CGI? Oto odyseja od kulis i kilka sekretów Nolana

3 tygodnie ago

Marvel ujawnia plany. Zapowiedzi filmów Ghost Rider i Czarna Pantera

Ghost Rider, Czarna Pantera, Deadpool - Marvel ujawnia plany na nowe filmu MCU

3 tygodnie ago

This website uses cookies.