Książka "Bunkier" lepsza niż film? Guy Burt i mocny debiut literacki
„Bunkier” to pozornie prosta historia. Kilkoro nastolatków, zamiast jechać na szkolną wycieczkę, bierze udział w „eksperymencie z rzeczywistością”. Psychopatyczny znajomy zamyka ich na 3 dni w Bunkrze. Jednak po tym czasie drzwi pozostają zamknięte. Zostają bez wody i jedzenia. Śledzimy dramat na bieżąco, a jednocześnie poznajemy go z późniejszych relacji. Co naprawdę wydarzyło się w Bunkrze i która wersja wydarzeń jest prawdziwa? Kim naprawdę są bohaterowie tej historii i do czego posuną się walcząc o przetrwanie? Czy wszyscy w ogóle istnieją?
Guy Burt zwodzi nas i żongluje wersjami wydarzeń. Miesza psychologiczny thriller z mrocznym romansem i opowieścią kryminalną. Wciąga czytelnika w grę. I tak aż do szokującego finału, który wywraca wszystko do góry nogami. Natychmiast zacząłem czytać książkę raz jeszcze, wiedząc jak bardzo dałem się oszukać i jak wiele przegapiłem. A wskazówki miałem przecież pod nosem!
Gdy Guy Burt napisał „Bunkier”, miał tylko 18 lat. Stworzył nie tylko dojrzałą powieść ze świetnym zwrotem akcji. To też świetny obserwator potrafiący skłonić do refleksji. Pozostawia wiele niedopowiedzeń, dając pole do satysfakcjonującej interpretacji i liczne okazje do wykrzyczenia”mam cię, Burt, tutaj coś mi nie gra”. Ale z Burtem nie wygrasz.
Książka została zekranizowana. Jednak jeśli ktoś oglądał już film „Bunkier” z Thorą Birch, to książka i tak go zaskoczy. Fabuła jest poprowadzona inaczej, zakończenia różnią się od siebie.
źródła obrazu
Najlepszy film o Spider-Manie? A może to najlepszy film o Peterze Parkerze?
Jak Nolan kręcił Odyseję bez CGI? Oto odyseja od kulis i kilka sekretów Nolana
Ghost Rider, Czarna Pantera, Deadpool - Marvel ujawnia plany na nowe filmu MCU
Nowa Odyseja. Elon Musk użyje Groka, by "naprawić błędy Nolana"
Gdy kamera przestaje widzieć człowieka, żaden Imax nie pomoże
"Na południe od Brazos" to kowbojskie "Jądro Ciemności"?
This website uses cookies.