nie żyje Phil Campbell gitarzysta Motorhead, Facebook/Phil Campbell and the Bastard Sons
14 marca 2026 roku zmarł Phil Campbell, gitarzysta zespołu Motörhead. Informację o śmierci muzyka podano w mediach społecznościowych zespołu Phil Campbell and the Bastard Sons (występował w nim z synami). Ujawniono, że zmagał się z chorobą i przeszedł poważną operację. Odszedł na oddziale intensywnej terapii w otoczeniu rodziny.
Więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram
Philip Anthony Campbell urodził się 7 maja 1961 roku w Pontypridd w Walii. Zainspirowany takimi mistrzami jak Jimi Hendrix i Tony Iommi, jako młody chłopak chwycił za gitarę. W wieku 12 lat zdobył autograf Lemmy’ego Kilmistera, a w 1984 roku dołączył do zespołu Motörhead. Zastąpił Briana Robertsona. W zespole grał do 2015 roku, gdy zmarł Lemmy. To właśnie gitarę Campbella słyszymy na kultowych albumach Motörhead „Orgasmatron”, „1916” i”Bastards”.
W 2019 roku wydał swój pierwszy solowy album „Old Lions Still Roar“, na którym gościnnie wystąpili m.in. Rob Halford, Dee Snider i Alice Cooper.
Z wielkim smutkiem informujemy o śmierci naszego ukochanego ojca, Philipa Anthony’ego Campbella, który zmarł spokojnie zeszłej nocy po długiej i dzielnej walce na oddziale intensywnej terapii, gdzie przebywał po skomplikowanej, poważnej operacji. Phil był oddanym mężem, wspaniałym ojcem oraz dumnym i kochającym dziadkiem, znanym pieszczotliwie jako „Bampi”. Był głęboko kochany przez wszystkich, którzy go znali, i będzie nam go niezmiernie brakowało. Jego dziedzictwo, muzyka i wspomnienia, które stworzył z tak wieloma osobami, będą żyć wiecznie
czytamy w mediach społecznościowych Phil Campbell and the Bastard Sons.
Więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram
"Dzień Objawienia" ma świetny finał. Szkoda tylko, że aby go zobaczyć, trzeba wycierpieć 2 godziny…
Obcy Izolacja powraca. Druga część kultowego survival horroru
„Ludzie z bagien” (w oryg. „Creekers”) to powieść z tytułem adekwatnym do treści. Niezłe bagno.…
Vega nakręcił najlepszą komedię w karierze.
"Atlas zbuntowany" to ciężka książka. Raczej nie dla osób, które zasypiają podczas czytania, bo jeśli…
Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu" - film, który daje dużo dobrej zabawy. This is the…
This website uses cookies.