Joe Hill - „Upiory XX wieku”. Stephen King zazdrości synowi?
„Upiory XX wieku” to świetny zbiór opowiadań. Joe Hill, czyli syn Stephena Kinga, świetnie odnajduje się w krótkiej formie literackiej. Czy jednak rzeczywiście jest to horror? Jego ojciec często powtarza, że nie pisze horrorów, tylko „powieści suspensu”. Hill też wykorzystuje literaturę grozy jako fundament, by zbudować „coś więcej”. Potrafi zaskoczyć czarnym humorem, zagrać sprytnie absurdalną nutą, a ciężkie historie podać z subtelnością i niedopowiedzeniem. To przede wszystkim specjalista od emocji, wyrazistych postaci i zbyt nagłych zakończeń.
Opowiadanie „Najlepszy nowy horror” to czysta kingowszczyzna. Redaktor przygotowujący antologię opowiadań grozy trafia na literacką perełkę i próbuje odnaleźć jej tajemniczego autora. Jest też wzruszające opowiadanie „Pop Art” o dmuchanym chłopcu-balonie, które brutalnie chwyta za serce. Historia „Usłyszysz śpiew szarańczy” o chłopaku, który zamienił się w robaka zjadającego ludzi, jest makabryczna. Jednak ma w sobie też lekkość i łagodność. Bardzo podobną historią jest japoński komiksowy horror „The Bug Boy”, który stworzył Hideshi Hino.
Podczas czytania „Lepiej niż w domu” złość miesza się ze współczuciem. „Duch XX wieku” to sentymentalna historia starego kina, w którym doszło do tragedii i duch kobiety pojawia się na seansach. Jednak zamiast strachu, prędzej popłyną łzy wzruszenia. „Czarny telefon” o porwanym chłopcu to historia, której synowi może pozazdrościć sam King. A na pewno zazdrości mu jej ekranizacji.
„Upiory XX wieku” to nie „Nocna zmiana” Stephena Kinga. I bardzo dobrze.
Chcesz więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram.
źródła obrazu
Musical "Koty" miał walczyć o Oscary. Była to raczej kocia muzyka, a pieniędzy zarobił tyle…
Kubuś Puchatek ma mroczną stronę. Pisarz A.A. Milne zniszczył życie swojego dziecka dla sławy
451 stopni Fahrenheita - Ray Bradbury. Gorąca klasyka literatury
Cyberpunk 2077 dostanie film aktorski. Deadline ujawnia producenta ekranizacji gry CD Projekt RED
16 października wchodzi do kin film "Pasażer Andrzej Munk" w reżyserii Michała Bielawskiego. Jeśli interesuje…
A co gdyby film "E.T." był krwawym horrorem? Powieść "Haar" to moje książkowe odkrycie roku…
This website uses cookies.