Netflix i Tim Burton oskarżani o rasizm. Wednesday pod ostrzałem
Serial „Wednesday” to hit Netflixa, a „Wednesday dance” podbija internet. Najnowsza produkcja pobiła nawet rekord „Stranger Things”, jeśli chodzi o obejrzaną ilość godzin. Tim Burton musi jednak zmierzyć się z oskarżeniami o rasizm. Jak wyjaśnia „The New York Post”, wiele osób jest niezadowolonych z ukazania w serialu niebiałych bohaterów. Platforma streamingowa nie wydała jeszcze komentarza w tej sprawie.
Jak wyjaśnia portal serialowa.pl, chodzi przede wszystkim o to, że osoby niebiałe zostały przedstawione jako wredni bohaterowie i dręczyciele. Jako przykład podano bohaterkę graną przez czarnoskorą Joy Sunday oraz aktora Imana Marsona. Nypost.com przypomina jednak, że aktorka Jenna Ortega jest w 75% Meksykanką, a w 25% Portorykanka.
Widzowie są zaskoczeni, bo Netflix ostatnio kładzie nacisk na kwestie równouprawnienia oraz różnorodności płciowej i rasowej. Jednocześnie, gdy premierę miał serial „Wiedźmin”, wiele osób narzekało, że jest „zbyt kolorowy”.
Serial „Wednesday” jest dostępny tylko i wyłącznie na platformie Netflix. Biorąc pod uwagę jego popularność, możemy być pewni, że słynna rodzina Addamsów wkrótce znów zawita na ekrany. Już pojawiły się doniesienia, że serial „Wednesday” dostanie drugi sezon.
źródła obrazu
Obcy Izolacja powraca. Druga część kultowego survival horroru
„Ludzie z bagien” (w oryg. „Creekers”) to powieść z tytułem adekwatnym do treści. Niezłe bagno.…
Vega nakręcił najlepszą komedię w karierze.
"Atlas zbuntowany" to ciężka książka. Raczej nie dla osób, które zasypiają podczas czytania, bo jeśli…
Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu" - film, który daje dużo dobrej zabawy. This is the…
Desert Warrior to najgorszy film 2026?
This website uses cookies.