Książki

Graham Masterton – Głód – horror, upadek USA i jurny senator [RECENZJA]

Read Time:1 Minute, 56 Second

Graham Masterton straszy chociaż „Głód” horrorem nie jest. Zamiast duchów jest widmo głodu. Zamiast demonów, potworny kryzys. Zamiast nawiedzonych domów, politycy opętani żądzą zysku. A jeśli ten posiłek jest ostatnim?

Graham Masterton katastroficznym thrillerem „Głód” w 1981 r. wykorzystał trawiącą Stany Zjednoczone paranoję i zimnowojenny strach przed atakiem Rosji. Sięgnął też do pierwotnych lęków i instynktów. Cywilizacja to kolos na glinianych nogach. Wystarczy zabrać ludziom jedzenie, a wszystko runie? Apokaliptyczna wizja upadku USA, którą przedstawił Masterton, budzi większy strach niż azetckie demony, sekty, opętane domy i nawiedzone szpitale.

Chcesz więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram

Głód kontra moralność. Graham Masteron sięga po pierwotny strach

Ed Hardesty odziedziczył gigantyczną farmę w Kansas. Niezmierzone połacie pszenicy nagle pochłonia zaraza nieznanego pochodzenia. Kolejne uprawy w USA trafia szlag. Nie ma nawet zboża w silosach, a zjedzenie żywności ze sklepu to śmiertelna loteria. Głód i strach popychają Amerykanów do nieludzkich czynów. Moralność przegra z pustym żołądkiem?

Ed Hardesty, aby ratować swoje uprawy, prosi o pomoc obleśnie otyłego senatora. Nie wie, że zawiera pakt z diabłem, który na katastrofie chce zarobić miliony dolarów.

Graham Masterton – Głód – recenzja książki

„Głód” to książka, w której mieszają się political fiction, sensacja, erotyka i katastroficzne wizje rodem z powieści postapo. Nie jest to makabryczna walka o przetrwanie rodem z powieści „Droga” (Cormac McCarthy), ale i tak potrafi dać w kość. Przepis na powieść idealną? Tak, ale…

Graham Masterton jak zwykle wpada we własne pułapki. Bohaterowie podejmują głupie decyzje. Momentami akcja traci balans. Kogo obchodzi kradzież dokumentów, gdy wali się świat? Gdy kluczowe wydarzenia ujęte są w kilku zdaniach, Masterton snuje elaborat o ejakulacji grubego senatora. Autor i bohaterowie wiele razy posuwają się za daleko.

Graham Masterton był niegdyś seksuologiem i redaktorem naczelnym magazynu „Penthouse”, a także pisał poradniki łóżkowe. Tworząc „Głód” wyraźnie przypomniał sobie o pieprznym etapie kariery. Sceny erotyczne u Mastertona bywają straszniejsze od nawiedzonych domów. Gdy do akcji wkracza karykaturalnie korpulentny senator, wbrew tytułowi powieści, jeść się odechciewa.

Dobra książka? Tak, chociaż „Głód” momentami odbiera apetyt.

Chcesz więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram

About Post Author

Pan Od Kultury - Wojciech Kozicki

Miłośnik dobrych historii, gitarzysta, fan "Misia" i starych komiksów
Pan Od Kultury - Wojciech Kozicki

Miłośnik dobrych historii, gitarzysta, fan "Misia" i starych komiksów

Recent Posts

Alien: Isolation 2 – zwiastun, nowe informacje o grze [WIDEO]

Obcy Izolacja powraca. Druga część kultowego survival horroru

8 godzin ago

Ludzie z bagien – horror zbyt ekstremalny? [recenzja książki]

„Ludzie z bagien” (w oryg. „Creekers”) to powieść z tytułem adekwatnym do treści. Niezłe bagno.…

4 dni ago

Niewidzialna Wojna – najlepsza komedia Patryka Vegi (recenzja)

Vega nakręcił najlepszą komedię w karierze.

5 dni ago

Atlas zbuntowany (recenzja). Klasyka literatury i filozoficzna pała

"Atlas zbuntowany" to ciężka książka. Raczej nie dla osób, które zasypiają podczas czytania, bo jeśli…

2 tygodnie ago

Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu  – czy to dobre piu piu piu? [recenzja filmu]

Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu" - film, który daje dużo dobrej zabawy. This is the…

2 tygodnie ago

Film Desert Warrior – największa klapa 2026 w kinach. Gorzej niż Śnieżka

Desert Warrior to najgorszy film 2026?

1 miesiąc ago

This website uses cookies.