Książki

Stephen King – Baśniowa Opowieść [RECENZJA]

Read Time:1 Minute, 46 Second

Stephen King znowu to zrobił. Kolejna bardzo dobra książka, kolejne zaskoczenie. „Baśniowa opowieść” (Fairy Tale) udowadnia, że Król jest najciekawszy, gdy porzuca horror. Mistrz grozy tym razem napisał chwytającą za serce baśń dla dorosłych. Im mniej Kinga w Kingu tym lepiej?

„Baśniowa opowieść” to nie typowy Stephen King, choć zaczyna się typową kingowszczyzną. Pierwsza połowa książki to wzruszająca historia nastolatka z amerykańskiej prowincji, który opiekuje się stetryczałym panem Bodwitchem i jego psem. W tle mamy szopę skrywającą tajemnicę, stary dom na ulicy Jaworowej oraz mroczną studnię. Zamiast jednak straszyć morderczymi klaunami, opętanymi kosiarkami i kosmicznymi duchami, King buduje więź chłopca z suczką Radar. W końcu 17-letni Charlie wyrusza do baśniowej krainy Empis, by ratować schorowane zwierzę.

Baśniowa Opowieść to Stephen King w zaskakującym wydaniu

„Baśniowa opowieść” to wędrówka utartymi szlakami literackimi. King ze swadą żongluje leitmotivami, nadając im pikanterii. „Alicja w krainie czarów”, „Gwiezdne Wojny”, „Niekończąca się opowieść”, „Jaś i magiczna fasola”, „Czarnoksiężnik z Krainy Oz”, „Igrzyska śmierci” Suzanne Collins oraz „Gra o tron” spotykają się z baśniami braci Grimm, wizjami Tima Burtona i psychozą Lovecrafta. Piękno miesza się z potwornością, a dobro walczy ze złem. Mamy mówiące zwierzęta, magię, królewski pałac oraz wielkie monstrum zagrażające światu, które przypomina Cthulhu z powieści H.P. Lovecrafta. A do tego książę, który księciem być nie chce, musi uratować księżniczkę i uwolnić królestwo spod władzy tyrana.

„Baśniowa opowieść” to przede wszystkim historia o przyjaźni, lojalności i odwadze. King stroni od horroru, choć ciągnie wilka do lasu i kilka krwawych scen się przytrafia. Całość przypomina więc bajecznie kolorowy dziecięcy rysunek, który ktoś chlasnął nożem. I z pewnością ten nóż był użyty wcześniej jako narzędzie zbrodni.

Jednym minusem są niektóre dialogi. Bohaterom zdarza się wypowiadać kwestie tak toporne i nadęte, że aż zęby zgrzytają. Momentami można się również zastanowić, gdzie jest granica między nieskrępowaną wyobraźnią, a wodolejstwem. Mimo wszystko, warto dać się wciągnąć w „Baśniową Opowieść” i poznać zaskakujące oblicze Stephena Kinga. Lepiej od straszenia idzie mu wzruszanie.

About Post Author

Pan Od Kultury - Wojciech Kozicki

Miłośnik dobrych historii, gitarzysta, fan "Misia" i starych komiksów

źródła obrazu

Pan Od Kultury - Wojciech Kozicki

Miłośnik dobrych historii, gitarzysta, fan "Misia" i starych komiksów

Recent Posts

Atlas zbuntowany (recenzja). Klasyka literatury i filozoficzna pała

"Atlas zbuntowany" to ciężka książka. Raczej nie dla osób, które zasypiają podczas czytania, bo jeśli…

3 dni ago

Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu  – czy to dobre piu piu piu? [recenzja filmu]

Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu" - film, który daje dużo dobrej zabawy. This is the…

1 tydzień ago

Film Desert Warrior – największa klapa 2026 w kinach. Gorzej niż Śnieżka

Desert Warrior to najgorszy film 2026?

3 tygodnie ago

Gwiezdne Wojny: Mandalorian i Grogu – pierwsze prognozy, będzie katastrofa?

Gwiezdne Wojny wracają do kin. Premiera filmu "The Mandalorian and Grogu" odbędzie się już 22…

4 tygodnie ago

Daredevil traci miliony widzów. Marvel anuluje nowe sezony?

Daredevil traci widzów na Disney+. Marvel anuluje kolejne sezony serialu?

1 miesiąc ago

Złodziejka Książek, Markus Zusak – danse macabre z nadzieją [recenzja]

"Złodziejka książek" to nie jest kolejna generyczna powieść o Holokauście i II wojnie światowej. To…

2 miesiące ago

This website uses cookies.