Złote Maliny 2025, najgorsze filmy
Złote Maliny 2025 (Golden Raspberry Award) czyli ceremonia ciekawsza niż Oscary. Najgorsze filmy, najgorsi aktorzy i reżyserzy – tradycyjnie w przeddzień ceremonii oscarowej zostały rozdane anty-nagrody filmowe. Już gdy ogłoszono nominacje do anty-Oscarów, do przewidzenia było kto okaże się najlepszym z najgorszych. Wybór był oczywisty!
Więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram
„Madame Web” została uznana za Najgorszy Film 2024, co chyba nikogo nie dziwi. Produkcja z Dakotą Johnson może się poszczycić zdecydowanym „zwycięstwem”, bo jest jedynym trzy razy nagrodzonym przegranym podczas 45. ceremonii. Zdeklasowała nawet filmy „Joker: Folie à Deux” i „Unfrosted”, które zdobyły po dwie Złote Maliny.
Nikogo chyba nie dziwi, że Złotą Malinę dla najgorszego reżysera otrzymał Francis Ford Coppola. Tworząc film „Megalopolis” chciał postawić sobie pomnik. Świątynia próżności za 120 milionów dolarów (Coppola sam zapłacił) runęła jednak pod własnym ciężarem. Przy okazji oberwał również Jon Voight, który za rolę w tej filmowej megalomanii otrzymał nagrodę dla Najgorszego Aktora Drugoplanowego. Film był też nominowany za najgorszy scenariusz, ale tej nagrody Coppola nie zgarnął, przegrywając z „Madame Web”.
Co ciekawe, Francis Ford Coppola wydał oświadczenia ws. otrzymanych Złotych Malin. Jak widać jest ze swojego filmu dumny aż strach.
Jestem podekscytowany, że mogę odebrać nagrodę Złotej Maliny w tak wielu ważnych kategoriach dla „Megalopolis”, a także za wyjątkowy zaszczyt bycia nominowanym za najgorszego reżysera, najgorszy scenariusz i najgorszy film w czasach, gdy tak niewielu ma odwagę sprzeciwić się panującym trendom współczesnego kina. W tym dzisiejszym zrujnowanym świecie, w którym sztuce przyznaje się punkty, jakby była zawodowym wrestlingiem, postanowiłem nie przestrzegać bezczelnych zasad ustalonych przez branżę tak przerażoną ryzykiem, że pomimo ogromnej puli młodych talentów, którymi dysponuje, może nie tworzyć filmów, które będą aktualne i żywe za 50 lat
Francis Ford Coppola o Złotej malinie za „megalopolis”
Pomysłodawcą Złotych Malin w 1980 roku był krytyk filmowy John J. B. Wilson. Nazwa „antynagród” nawiązuje do wyrażenia „blowing a raspberry”. Oznacza ono gest lekceważenia poprzez wystawienie języka i prychnięcie. Zwycięzcy otrzymują pomalowaną złotym sprayem statuetkę. Jej wartość wynosi 4,97 dolara. Golden Raspberry Foundation wyjaśnia, że celem nagrody jest „zachęcenie znanych filmowców i wybitnych aktorów do przyznawania się do swoich błędów”.
Jedynym polskim filmem ze Złotą Maliną jest „365 dni”. Planowano stworzyć kategorię „Najgorszy występ Bruce’a Willisa w filmie z 2021”, ale zrezygnowano z pomysłu, ponieważ aktor zachorował.
Więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram
"Złodziejka książek" to nie jest kolejna generyczna powieść o Holokauście i II wojnie światowej. To…
Na jakim poziomie jest wskaźniki czytelnictwa w Polsce? Biblioteka Narodowa publikuje dane za 2025 rok.
Sydney Sweeney jako nowy James Bond - fani w Euforii?
H.P. Lovecraft - życie prywatne jak zew Cthulhu? Ciekawostki o Lovecrafcie
Władca Pierścieni i nowe filmy. Oficjalnie zapowiedziano powrót do Śródziemia
Kolejne mocne wypowiedzi Andrzeja Sapkowskiego
This website uses cookies.