Desert Warrior. Najgorszy film 2026?

Film Desert Warrior – największa klapa 2026 w kinach. Gorzej niż Śnieżka

Read Time:3 Minute, 4 Second

Wielka stopa, yeti, złoty pociąg, film „Desert Warrior”, kosmici ze Strefy 51 – co ich łączy? Nikt ich nie widział. Drodzy państwo, oto najgorszy film 2026 roku, który poradził sobie w kinach gorzej niż „Śnieżka”.

Ten artykuł przeczyta zapewne więcej osób, niż obejrzało w kinie film „Desert Warrior” (Pustynny Wojownik). Czy ktoś obejrzał „Pustynnego Wojownika”? – to może być jedno ze słynnych pytań retorycznych jak „czy ktoś widział Dziub Dziuba?”, „dokąd nocą tupta jeż?”, „gdzie są pieniądze z OFE” i „czemu wilk tak wyje w księżycową noc?”. Film wyreżyserowany przez Ruperta Wyatta miał być pierwszym hollywoodzkim hitem z Arabii Saudyjskiej i ożywić tamtejszy przemysł filmowy. Upragniony sukces w box office to jednak fatamorgana. „Pustynny Wojownik” okazał się bowiem jedną z największych kinowych katastrof w historii. Nawet „Śnieżka”, która była seppuku popełnionym przez Disneya, zarobiła więcej!

Film Desert Warrior (Pustynny Wojownik)
Film Desert Warrior (Pustynny Wojownik)

Więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram

Wydawało się, że „Desert Warrior” to prosta recepta na blockbuster, która po prostu musi zadziałać. Rupert Wyatt wyreżyserował przecież takie filmy jak  „Geneza planety małp”, „The Escapist” i „Gracz” (The Gambler), więc wie jak skłonić ludzi do pożerania popcorn przed ekranem. Za dystrybucję odpowiada MBC Studios, czyli największa grupa medialna Bliskiego Wschodu, a to „dzieło” było częścią strategii inwestycyjnej Saudi Public Investment Fund. Tytułowego pustynnego wojownika zagrał Anthony Mackie, czyli Falcon z Marvela/MCU. Prosta fabuła zrozumiała dla nawet szympansa ogłuszonego kamieniem, cacane krajobrazy, dużo efektownych/kiczowatych pojedynków, łobuz ratujący księżniczkę przed okrutnym władcą – co mogło pójść nie tak? Wszystko.

Ile kosztował film „Desert Warrior”?

Portal Art Threat podał, że początkowo film „Desert Warrior” miał kosztować 70 milionów dolarów, ale budżet spuchł do 150 mln (+ koszty marketingu i dystrybucji.). Ujawniono, że utrudnienia związane z zamknięciem granic z powodu Covid-19 kosztowały produkcję nawet 20 mln dol. Zatrudniono 12,5 tys. statystów oraz ekipy techniczne w sumie z 40 krajów. Do tego film kręcono na przełomie roku 2021/2022, a postprodukcja trwała prawie 3 lata. Mają rozmach, skubańcy…

Finalnie w weekend otwarcia (premiera 24 kwietnia) za wiele „ten wojownik „Pustynny Wojownik” nie nawojował, zarabiając jedynie 488 tys. dolarów. Przy dystrybucji w 1010 kinach daje to około 483 dolarów na kino. W Arabii Saudyjskiej na starcie produkcja zarobiła około 30 tys. dol. Obecnie (8.05.2026) film zarobił ok. 660 tysięcy dolarów (W USA i Arabii Saudyjskiej) i do miliona na pewno nie dobije. The Economic Times podaje, że film „Desert Warrior” odzyskał mniej niż 1% budżetu produkcyjnego. Twórcom pozostaje jedynie schować głowę w piasek.

Dla porównania, „Śnieżka”, chociaż jej budżet wyniósł 336 milionów dolarów (+marketing), zarobiła z biletów ok. 100-200 milionów.

Drogi film i tania fabuła – łobuz kocha najbardziej

Fabuła filmu jest, bo jakaś musi być. Ma generalnie nie przeszkadzać w seansie. Akcja „Desert Warrior” rozgrywa się w VII wieku, oczywiście na pustyni. Słynny rozbójnik (Anthony Mackie) ratuje księżniczkę Hind (Aiysha Hart), która nie chce być konkubiną okrutnego władcy Kisry (Ben Kingsley). Protagonista musi obudzić w sobie legendarnego wojownika, a księżniczka musi zjednoczyć zwaśnione plemiona, by w wielkiej bitwie pokonać tyrana. Poza tym, zobaczysz m.in. starcie pustynnej husarii z hienami bojowymi oraz szarżę słoni bojowych podobnych do tych z „Powrotu Króla”. Podejrzewam, że słonie są symboliczne, bo już oglądając zwiastun czuję, że ktoś robi mnie w trąbę.

Porażka sukcesem?

Zaskoczę was, ale film przypadkiem odniósł pewien sukces. Zero promocji. Jakby nie istniał. Ciężko znaleźć recenzje i w ogóle spotkać kogoś kto o nim słyszał. Stał się w pewnym sensie legendą. Zapisze się w historii jako spektakularna porażka, której nikt nie jest w stanie powtórzyć. A może to sprawi, że widzowie będą chcieli oglądać „Pustynnego Wojownika” na streamingu jako ciekawostkę albo guilty pleasure?

Więcej kultury? Pan Od Kultury zaprasza na Facebooka i Instagram

Źródło: IMDB

About Post Author

Pan Od Kultury - Wojciech Kozicki

Miłośnik dobrych historii, gitarzysta, fan "Misia" i starych komiksów